prędzej słoń przejdzie przez ucho igielne
-- Prędzej słoń przejdzie przez ucho igielne niż dam sobie Re: sernik na zimno 3 galaretki kolorowe przygotowujesz dzień wcześniej dodajesz mniej wody aby były naprawde twarde!! każdą osobno!!
SERNIK NA ZIMNO SKUTECZNIE.PL: najświeższe informacje, zdjęcia, video o SERNIK NA ZIMNO SKUTECZNIE.PL;
cytaty z książki "Ucho igielne" katalog cytatów [+ dodaj cytat] cytaty z książki "Ucho igielne". Po nikim tak człowiek nie widzi dokładnie starości jak po starzejącym się ojcu, matce. To starość, która nas boli, z którą współcierpimy, na którą jesteśmy skazani, aby się w niej przeglądać i odnajdywać siebie.
Rok wydania: 2022. Opis. Ucho Igielne to poruszająca medytacja nad ludzkim losem, pamięcią i historią, zagadkowością intymnych relacji, a przede wszystkim nad tajemnicą spotkania młodości i starości. W powieści Myśliwskiego jak w lustrze odbija się kawał polskiej historii ze wszystkim, co w niej dramatyczne, bolesne, przemilczane
Program ten w naszej opinii bardzo klarownie pokazuje, że KO dalej przekonuje swój liberalny gospodarczo elektorat i nawet nie próbuje trafić do osób mniej uprzywilejowanych, którzy głosują na PiS. Jesteśmy przekonani, że łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż Platformie wrócić do władzy. fot. Twitter. Tusk
nonton film india terbaru 2023 sub indo. Każda selektywna danina na rzecz państwa i każde świadczenie od państwa, które nie należy się wszystkim obywatelom to swoisty manifest moralny rządzących. Pokazuje jakie wartości są dla decydentów istotne, jakie grupy społeczne, wiekowe czy zawodowe należy wspierać i kosztem których. Taka aksjologia finansowa w dzisiejszych czasach to europejski standard. Wicepremier Piotr Gliński wprowadza do tych standardów dodatkowy imperatyw moralny, apeluje by zamożni nie pobierali należnych świadczeń na dzieci. PiS obiecał w kampanii 500 złotych na dziecko i obietnice zamierza spełnić. Mogło się wydawać, że będzie jak zwykle z obietnicami wyborczymi: zastaliśmy nie tylko kraj ale i budżet w ruinie więc nie da rady, jeśli już to na małe dzieci czyli do 115 cm, itp. Ale nie, rząd chce pokazać, że jest słowny, konsekwentny i stanowczy pod każdym względem. Obietnica jest dość kosztowna więc wicepremier apeluje: „proszę państwa nie bierzcie tych pieniędzy, skoro nie musicie”. Pachnie to szantażem moralny, tanim kaznodziejstwem z nawiązaniem do biblijnego przesłania: „ prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty wejdzie do Królestwa Niebieskiego” . Wyobraźmy sobie działacza PiS z Działdowa, który za zasługi objął stanowisko państwowe z pensją w Działdowie niewyobrażalnie wysoką. Naiwniak pobiera świadczenie nie przejmując się apelem profesora, media to ujawniają. Dramat, koniec politycznej kariery, na szczęście prawo kanoniczne nie zakłada ekskomuniki w tej sprawie. Wyobraźmy sobie biznesmena z Rzeszowa. Zarabia miliony a pięć stówek bierze, i to na dziecko, które ma z kochanką - grzmi lokalna, konserwatywna prasa ilustrując tekst zdjęciem (żona, kochanka, dwójka dzieci, dwa koty). Wcześniejsze wersje programu Rodzina 500 plus zakładały, że pieniędzy nie otrzymają najbogatsi (opinia ministerstwa finansów) ale się z tego wycofano. Jak wyjaśnia profesor Gliński, z powodów biurokratycznych, „ żeby nie walczyć z tymi oświadczeniami, że każdy musi udowadniać, ile zarabia”. Panu profesorowi wypada więc przypomnieć, że Polsce każdy musi udowadniać ile zarabia odprowadzając co miesiąc podatek dochodowy. Wystarczyłoby zatem - podobnie jak we Francji - wprowadzić odpis podatkowy na dziecko/dzieci i po sprawie. W przypadku bardzo niskich wynagrodzeń urząd skarbowy musiałby dopłacić różnicę ale to nie duży problem. Większym będzie płacenie świadczeń przez urzędy miasta i gminy, ośrodki pomocy społecznej lub gminne centra, które trzeba stworzyć zatrudniając armię urzędników. A takie są plany. Urzędy skarbowe już istnieją i śmiało mogą podjąć nowe zadanie. Przy okazji poprawiając swój wizerunek z instytucji nie tylko ściągających daniny ale też dających świadczenia. Rodzina 500 plus jest na etapie konsultacji społecznych. „Mamy parę miesięcy na rozmowę z Polakami” - deklaruje wicepremier. Skoro tak, to podsuwam proste rozwiązanie: świadczenie rozliczane wraz z podatkami, proste i tanie, umożliwiające łatwą selekcję grupy tych, którym realnie jest potrzebne. Po co ktoś ma płacić 500 złotych podatku do jednego urzędu aby jednocześnie pobrać tę samą kwotę z innego. Kompletna bzdura, chociaż mniejsza niż apelowanie do zamożnych o rezygnację z należnego świadczenia. Takie apele w PRL-u zwano dniami czynu społecznego. Miałem problemy w liceum odmawiając grabienia liści.
furtka dla czegoś, opcja rozwiązania jakiejś trudnej sytuacji, ciężka do przejścia, ale dająca możliwości tłumaczenia ucho igielne Dodaj Nadelöhr noun Przypowieści o wielbłądzie i uchu igielnym nie należy rozumieć dosłownie. Das Gleichnis von dem Kamel und dem Nadelöhr ist nicht buchstäblich zu verstehen. Öhr noun A nadto powiadam wam: Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego” (Mat. Wieder sage ich euch: Es ist leichter für ein Kamel, durch ein Nadelöhr zu gehen, als für einen Reichen, in das Königreich Gottes einzugehen.“ jw2019 Jezus mówił, że łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogaczowi przejść przez bramę prowadzącą do nieba. Jesus sagte, eher gehe ein Kamel durch ein Nadelöhr, als dass ein Reicher in den Himmel gelange. Literature 15 ‛Przeciskanie się przez ucho igielne’ 15 Der „Ritt durch das Nadelöhr“ jw2019 Wielbłąd rozczarowania utknął w uchu igielnym próby zrozumienia sytuacji Das Kamel der Enttäuschung scheute vor dem Nadelöhr von Enids Bereitschaft, das Gehörte zu begreifen. Literature • Czego się uczymy z przykładu Jezusa o wielbłądzie i uchu igielnym? • was wir aus der Veranschaulichung Jesu von dem Kamel und dem Nadelöhr lernen? jw2019 Jakby nie pierwej miał przejść wielbłąd przez ucho igielne... Als ginge nicht eher ein Kamel durch ein Nadelöhr ... Literature " Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty znajdzie szczęście w niebie. " Eher geht ein Kamel durch ein Nadelöhr, als dass ein Reicher in das Reich Gottes gelangt. Sforsowanie jej zachodniego wejścia kosztowało sporo nerwów — słusznie mówiono, że przypomina ‛przeciskanie się przez ucho igielne’. Von Westen her in die Bass-Straße hineinzusegeln war eine höchst nervenaufreibende Angelegenheit, treffend beschrieben als „Ritt durch das Nadelöhr“. jw2019 Książkę tę, ciągnął, pragnie zatytułować Ucho igielne. Dieses Buch, sprach er weiter, wollte er Das Nadelöhr nennen. Literature Czy pamiętasz słowa Jezusa o wielbłądzie przechodzącym przez ucho igielne? Erinnerst du dich noch daran, was Jesus über das Kamel und das Nadelöhr gesagt hat? Literature Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego. Und es ist leichter für ein Kamel, durch ein Nadelöhr zu gehen, als für einen Reichen, in den Himmel zu gelangen. Gdy przejdziemy przez ucho igielne trzeciego testu, będziemy mogli przystąpić do ciągłej produkcji. Wenn wir das Nadelöhr des dritten Tests passiert haben, sind wir bereit, um in Produktion zu gehen. Literature Oto sztuka wojowników w podróży: przejść przez ucho igielne nie zauważonym. Das ist die Kunst der Krieger-Wanderer: Sie gehen unbemerkt durch das Nadelöhr. Literature ‛Przeciskanie się przez ucho igielne’ Der „Ritt durch das Nadelöhr“ jw2019 Wyroby jubilerskie i biżuteria, z wyjątkiem uszy igielnych i przyrządów zegarmistrzowskich Juwelierwaren und Schmuckwaren, ausgenommen Öhren und Zeitmessinstrumente tmClass „Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne” „Eher geht ein Kamel durch ein Nadelöhr“ LDS Przez ucho igielne jedynego dozwolonego handlu niderlandzkiego europejska wiedza dotarła do zamkniętej Japonii. Über das Nadelöhr des allein erlaubten niederländischen Handels gelangte europäisches Wissen ins verschlossene Japan. Literature Przypowieści o wielbłądzie i uchu igielnym nie należy rozumieć dosłownie. Das Gleichnis von dem Kamel und dem Nadelöhr ist nicht buchstäblich zu verstehen. jw2019 Biblia mówi, że prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty trafi do nieba. Die Bibel sagt, eher geht ein Kamel durch ein Nadelöhr, als dass ein Reicher in den Himmel kommt. Wpływanie od zachodu w Cieśninę Bassa nazywano ‛przeciskaniem się przez ucho igielne’ Von Westen in die Bass-Straße hineinzusegeln wurde als „Ritt durch das Nadelöhr“ beschrieben jw2019 Normalnie jakbyśmy próbowali przecisnąć słonia przez jebane ucho igielne Das ist ja, als würde man einen Elefanten durch ein beschissenes Nadelöhr prügeln! Literature W FSK nie ma kompletnych debili, na to ucho igielne przy przyjmowaniu jest zbyt wąskie. Im FSK dienen keine wirklichen Idioten, dafür ist das Nadelöhr zu eng. Literature Wygłaszał kazania o bogatym mężczyźnie i o uchu igielnym, ale lubił mieć pieniądze. Er hielt zwar auch gern abfällige Vorträge über reiche Leute und Begehrlichkeit, aber er wollte selbst Geld haben. Literature To jak ucho igielne, przez które tylko my możemy się przecisnąć. Es ist wie ein Schlüsselloch, durch das nur wir passen. Literature • Jezus Chrystus powiedział, że bogatemu będzie równie trudno wejść do Królestwa, jak wielbłądowi przedostać się przez ucho igielne. • Um zu zeigen, wie schwer es für einen Reichen ist, in das Königreich einzugehen, verglich Jesus Christus es mit dem Versuch eines Kamels, durch ein Nadelöhr zu gehen. jw2019 Najpopularniejsze zapytania: 1K, ~2K, ~3K, ~4K, ~5K, ~5-10K, ~10-20K, ~20-50K, ~50-100K, ~100k-200K, ~200-500K, ~1M
Według wielu wspinaczy w Polsce istnieje w zasadzie tylko jedna skała – Pochylec. By zobrazować, co kryje się za tak śmiałą tezą, trzeba spróbować nakreślić charakter tamtejszych pasaży. Za przykład podam drogę czy też kombinację dróg o nazwie Odlot Proroka, która jest wyceniona na (7c+). Droga ma około 60 przechwytów, z czego mniej więcej 30 prowadzi do tak zwanego „restu” (dwa większe chwyty w połowie skały), kolejne 10 do tzw. „płucek” (pionowy chwyt w charakterystycznym kształcie), a dopiero kolejne stają się ewidentnie trudne, rozpoczynając cruxa w okolicy przechwytu nr 45, co stanowi o wycenie całości. Dodam, że do ,,płucek” teren mógłby być wyceniony spokojnie na może nawet z łamańcem na 4. Nie ma to jednak większego znaczenia. Na Pochylcu chodzi bowiem o ciąg trudności i wspinanie jako ruch, który jest choć minimalnie podobny do zachodniego. To przecież tu, od wiosny do jesieni znajdziemy, jak nigdzie indziej na Jurze (no, może jeszcze w Jaskini Mamutowej), wiszące na stałe ekspresy. Dojazd i miejsce pod skałą Pochylec znajduje się w Dolinie Prądnika przy drodze nr 773, tuż obok skrzyżowania tej drogi i odnogi prowadzącej do Ojcowa. Jest to ważna informacja, bowiem skała jest na granicy Ojcowskiego Parku Narodowego. Wspinając się tu, trzeba o tym pamiętać, by nie zniszczyć wypracowanych zezwoleń i porozumień dotyczących ruchu wspinaczkowego na tym kawałku wapienia. Parkujemy na poboczu lub na utwardzonym terenie tuż pod skałą. Jako, że zderzak nieomal dotknie drewnianych tarasów, to i o nich słów kilka. Kilka lat temu dzięki inicjatywie “Nasze Skały” bardzo niekorzystny teren w okolicy startów do dróg zamienił się w wygodne drewniane plateau. Pojawił się też toi-toi, który jest regularnie czyszczony. Patrząc przez pryzmat relacji środowisko wspinaczkowe – Park Narodowy jest to rewelacyjne rozwiązanie. Podobne działania można spotkać w wielu rejonach zachodnich (np. w Arco). Pochylec (fot. Kamil Żmija) Wszelkie głosy o niszczeniu natury są w tym miejscu całkowicie bezzasadne z uwagi na sąsiedztwo wspomnianej już drogi nr 773. Dla kierowców ciężarówek bywa ona darmowym ominięciem tzw. drogi olkuskiej. Domyślacie się, że ciszy pod Pochylcem po prostu nie ma. Można podziwiać Scanie, Steiery, traktory i kombajny, usłyszymy także wszelkie motocykle, quady i inne bolidy. Nie ominą nas też charakterystyczne pogwizdywania turbin samolotów lądujących w Balicach. A jeżeli jednak “usłyszymy” tu ciszę, to oznaczać będzie, że albo jest środek nocy, albo pomyliliśmy skały. Cisza jest tu unikatem. Półżartem mógłbym zaapelować raczej o ekrany akustyczne niż próbować komuś wmawiać, że jadę na Pochylec poobcować ze środowiskiem naturalnym. Wiadomo bowiem, że hałas wynikający z bliskość drogi nie jest atutem Pochylonego. Zapewne każdy wolałby, aby to cudo Jury stało w środku lasu, nawet niekoniecznie z tarasami. Drogi na Pochylcu – rys historyczny Odkrycie Pochylca przypisywane jest Ricowi Malczykowi i jego ekipie. Pokonali (może Rico pokonał – nie wiadomo do końca) na wędkę najpewniej Kocią kołyskę i Odlot Prowadzenia tych dróg nadeszły wraz z kolejnym pokoleniem czyli Nową Falą i Andrzejem Marciszem. Kolejno powstały też: Prostowanie Odlotu oraz sztandarowa Shock the Monkey W związku z tym, że terenu zaczęło brakować zaczęto do istniejących linii dokładać ograniczniki, często bardzo umowne. W ten sposób powstały: Pier…lony ogranicznik oraz Ekspozytura szatana (poprowadzona przez Piotrka „Szalonego” Korczaka). Pierwsze kobiece przejście Ekspozytury należy do Iwony Gronkiewicz – Marcisz (1997r). Z czasów Nowej Fali pochodzi również Powerplay wymyślony i przewędkowany przez wspomnianego już Andrzeja Marcisza, ale poprowadzony dopiero przez Sebastana „Ziejkę” Zasadzkiego (1995 r.). Było to wydarzenie symboliczne w polskim ogródku wspinaczkowym. Oznaczało zmianę pokoleniowej warty na kolejną, czyli na „Dzieci Korony”. Pierwszą kobietą, która pokonała Powerplay była Ola Taistra (2004 r.). Kolejne pokolenia także dokładały swoje trzy grosze do Pochylca, mimo że wydawać by się mogło, że skała jest już zapełniona wariantami i wariancikami. Ostatnią jak na razie drogę wytyczył tam Piotrek Schab i jest to Batalion skała (2012 r.). W 2016 r. tę drogę pokonała nasza redakcyjna koleżanka Kinga Ociepka – Grzegulska. Pochylec – ciekawostki Nazwa Odlot pochodzi od wędkowania tej drogi. Zawodnik, który odpadał w jej dolnej części doznawał rzeczywistego odlotu w stronę lasu. Zdarzyło się nawet skoszenie jakiegoś drzewa. Wojtek Kurtyka chciał pierwotnie nazwać drogę Wzlot jako Wzwód. Profil Pochylca jest dość charakterystyczny. Charakterystyczny profil Pochylca (fot. autor) Pewnego dnia 1996 roku skałę przeciął jak przecinak Marcin Bartocha, prowadząc w jeden dzień Ogranicznik Filar Pochylca i Ekspozyturę szatana Do dziś jest to wydarzenie budzące ogromny respekt, zwłaszcza że przeciętny zawodnik jest w stanie na Pochylcu oddać jedynie trzy, może cztery sensowne próby w ciągu dnia. W 2017 r. Adam ,,Gaduła” Karpierz pokonał w ciągu jednego dnia Odlot Kiełbasy oraz Nie Dla Psa Kiełbasa Fałszywy Prorok RP, Niepopier…ony Odlot Stefan Madej kilka dni później dołożył kolejną łańcuchówkę prowadząc w jeden dzień Batalion skała Filar Pochylca Fałszywy prorok i Shock the Monkey oraz w ramach rozgrzewki Odlot proroka Mimo, że wymienieni wyżej wspinacze znali lub powtarzali część z pokonanych dróg, to można śmiało powiedzieć, że są to wyczyny ,,z kategorii science fiction”. Do dziś w Polsce występuje teza, że prędzej słoń przejdzie przez ucho igielne niż słaby zawodnik poprowadzi Shocka Według szacunkowych danych liczba zawodników, która do dziś (czerwiec 2017 r.) poprowadziła Shocka może powoli dobijać do 80, a może nawet 100. Trzecie przejście Shocka zrobił Wojtek Kurtyka (pokolenie tzw. „Kaskaderów”). Istnieją zawodnicy, którzy rozgrzewają się na Shocku. Adam Pustelnik poprowadził Prostowanie Odlotu z ogromnym piorunem w stylu OS, wyceniając na 7c ( Podobno wszystko mu się tam zaginało. Na szczęście nikt jednak przeceny nie potraktował poważnie. Olek Król zjeżdża po poprowadzeniu Fałszywego Proroka (fot. autor) Stali bywalcy Pochylca swego czasu nie chcieli zaliczyć Nie dla psa kiełbasa autorowi tej drogi. Ponoć łapał się chwytu, którego nie można. Wiele chwytów ma swoje nazwy, oprócz wspomnianych „płucek”, jest też na przykład „ul”, który na Shocku łapie się jedną ręką, a na Ekspozyturze drugą. Na Pochylcu nie ma ograniczników…. to oczywiście żart, ale na większości dróg nie są tak nielogiczne, jak myśli większość osób. Tak czy tak, przejście drogi trudniejszej niż warto przed wpisaniem na jako „soft” skonsultować ze znawcami patentów. Natomiast Fałszywy prorok faktycznie nie ma żadnych ograniczeń, taka była też idea jego wytyczenia. Wspinanie na Pochylcu Zasadnicza ściana tylko rano znajduje się w słońcu, co jest zaletą. Jednak wiosną i jesienią będziemy od godziny 19:00 borykać się z charakterystyczną wilgocią pokrywającą skałę. Pochylec bywa oblegany, ale z uwagi na dość wysoko postawioną poprzeczkę trudności, a przez to sportową atmosferę na tarasach, dogadanie się z innymi wspinaczami, co do kolejności wiązania się liną, jest dość łatwe. W ciągu sezonu pod Pochylcem przewijają się zwykle te same twarze. Najłatwiejszą drogą jest Krecia robota znajdująca się całkiem z lewej strony skały. Jak na realia Pochylca nie jest zbyt urodziwa, natomiast postawiona na każdej innej skale wzbudzałaby spore zainteresowanie. Natomiast jak każda ,,pochylcowa” droga, odsiewa wspinaczy szukających szemranek – widziałem już tam niejednego zawodnika, chwalącego się tajemnymi drogi o wiele wyższej wycenie, który miał problem z przehaczeniem Kreciej roboty. Całkiem z drugiej strony, na ścianie, która w słońcu znajduje się po południu, jest Kaszalot i Wzlocik Niech nikogo nie zmylą niepozorne nazwy. Kasia Wrona prowadzi Kocią kołyskę (fot. autor) Na prawo od Kreciej roboty umiejscowiona jest jedna z najładniejszych dróg o wycenie w naszym kraju – Kocia kołyska. Jeżeli dodać ogranicznik u góry dostanie ona pełne Dalej to w zasadzie kilka i trudniejsze, wymienione wyżej propozycje, których tu reklamować nie trzeba, bo stanowią one najwyższe standardy wspinania w Polsce. Pamiętajmy, że aby uniknąć nerwowej atmosfery na tarasach w dobrym tonie jest nie patentować za długo Odlotu, ponieważ to właśnie nim startuje kilka dróg i kilka kombinacji. Wspinanie na Pochylcu jest rytuałem. Droga na Pochylec, prowadząca od strony Olkusza przez jedną z najładniejszych dolin w Polsce, tuż obok zamku w Pieskowej Skale i Maczugi Herkulesa, sama w sobie jest atrakcją. Metry na Pochylcu są, jak chyba nigdzie indziej, szansą na rozwój sportowy, bo zawsze przekładają się na każdą inną skałę (może oprócz Cim w Podzamczu). Na Pochylcu jest też szansa, by podpatrzeć jak wspinają się najlepsi w kraju, co często bywa pouczające. Warto też odwiedzić Pochylec, choćby jeden raz, by ocenić swój rzeczywisty poziom wspinaczkowy.
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...POCZTANie pamiętasz hasła?Stwórz kontoQUIZYMENUNewsyJak żyć?QuizySportLifestyleCiekawostkiWięcejZOBACZ TAKŻE:BiznesBudownictwoDawka dobrego newsaDietaFilmGryKobietaKuchniaLiteraturaLudzieMotoryzacjaPlotkiPolitykaPracaPrzepisyŚwiatTechnologiaTurystykaWydarzeniaZdrowieNajnowszeWróć naESO| 20:5010Podziel się:W piątek 9 kwietnia świat obiegła smutna wiadomość o śmierci księcia Filipa. Kondolencje napływają z całego świata. Papież Franciszek również przesłał wyrazy współczucia królowej Elżbiecie. Papież Franciszek przesłał kondolencje królowej Elżbiecie z powodu śmierci księcia Filipa. (Getty Images)W sobotę Papież Franciszek wysłał telegram do królowej Elżbiety II, w którym wyraził swój smutek z powodu śmierci jej męża księcia także:
Trwa kontrola gminnej komisji dotycząca leśnych inwestycji w Pecnej. Ostateczne ustalenia mają być znane w maju, ale już dziś część radnych mówi, że burmistrz powinien odpowiadać przed sądem. Po informacjach od czytelników i ujawnieniu przez nas sprawy budowy wodociągu w lesie w Pecnej, w mosińskim samorządzie zawrzało. Choć sprawa wyszła na jaw w lutym, to do dziś temat przewija się na posiedzeniach gminnych komisji. Na fali oburzenia, jakie wywołała budowa wodociągu dla rodziny radnego, zastępca burmistrza Adam Ejchorst zadeklarował, że od teraz radni będą brali udział w składaniu wniosków do Aquanet w sprawie inwestycji, jakie spółka w przyszłości ma realizować w gminie. Sprawą zajęła się także gminna komisja rewizyjna, która wszczęła kontrolę dotyczącą budowy wodociągu i kanalizacji w lesie w Pecnej. – Komisja zbada, czy w trakcie procedowania tej sprawy mogło dojść do naruszenia prawa – mówił w Radiu MPL radny Andrzej Raźny – przewodniczący komisji rewizyjnej. Radny zapowiedział, że jeśli w toku analizy dokumentacji związanej z inwestycjami w Pecnej okaże się, że budowa wodociągu w lesie mogła odbyć się z naruszeniem prawa, rada miejska podejmie uchwałę o skierowaniu sprawy do prokuratury. Treść protokołu pokontrolnego komisji rewizyjnej ma być znana w maju. Już dziś jednak część radnych nie ma wątpliwości, że zamieszani w sprawę wodociągu powinni stanąć przed sądem. Wszystko przez wątpliwości dotyczące zgodności inwestycji z ustawą, regulującą realizację inwestycji, prowadzonych przez spółki wodno-kanalizacyjne. – Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzeniu ścieków mówi, że inwestycje ujęte w planach spółek wodociągowych muszą być zgodne ze studium. W tym przypadku, budowa wodociągu w tzw. ulicy Sosnowej w Pecnej ze studium nie jest zgodna – mówi radny Jan Marciniak. Tereny w Pecnej, do których poprowadzono wodociąg i planowano budowę sieci kanalizacyjnej w studium są opisane w studium jako tereny leśne. Jako uzasadnienie dla inwestycji wskazano natomiast budowę obiektów pomocy społecznej, które na terenach leśnych powstać nie mogą. – Zgodność inwestycji ujętych w planach spółki z obowiązującym studium sprawdza burmistrz. W tym przypadku, zarówno Jerzy Ryś jak i Przemysław Mieloch wprowadzili Aquanet i radę miejską w błąd, skłamali. Burmistrzowie podali nieprawdę, że inwestycja w Pecnej jest zgodna ze studium – dodaje radny Marciniak. – Moim zdaniem sprawa powinna skończyć się przed sądem. Muszą być wyciągnięte daleko idące konsekwencje wobec tych, którzy tę inwestycję forsowali – komentuje Jan Marciniak. Jak mówi radny, rada miejska będzie podejmować dalsze działania po przedstawieniu raportu pokontrolnego komisji rewizyjnej. 15 kwietnia odbyło się posiedzenie gminnej komisji, na której padły pierwsze ustalenia. – Pan za to powinien odpowiadać karnie – mówił wtedy radny Marciniak o roli burmistrza Mielocha w forsowaniu leśnych inwestycji, odnosząc się do ich zgodności z ustawą. – Być może, że tak powiem, tak będzie, a być może tak nie będzie – odniósł się do tych słów burmistrz. O zgodność inwestycji w Pecnej ze studium gminy Mosina zapytaliśmy także spółkę Aquanet. – Dla inwestycji w miejscowości Pecna (…) jako uzasadnienie wskazano konieczność zaopatrzenia w wodę i odbioru ścieków z obiektów przeznaczonych na cel społeczny, tj. Domy Seniora. Zamiary inwestycyjne w rejonie ul. Sosnowej w m. Pecna znalazły również odzwierciedlenie w przesłanym w 2017 roku przez Gminę do Spółki Projekcie Studium Uwarunkowań oraz Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Mosina oraz w projekcie budowalnym i wykonawczym budowy sieci wodociągowej przekazanym do uzgodnienia branżowego, a następnie do realizacji – przekazuje biuro prasowe Aquanet. Spółka odnosi się także do zgodności inwestycji zawartych w planie ze studium. – Zgodność ta jest weryfikowana przez wójta, burmistrza, prezydenta miasta po przekazaniu planu przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne – czytamy. Zdaniem radnych to właśnie stwierdzenie zgodności ze studium inwestycji w Pecnej przez kolejnych burmistrzów miało stanowić naruszenie prawa. – Zgodnie z tym, co mam w piśmie z referatu planowania do referatu inwestycji, jest tak, że wieloletni plan nie koliduje z polityką przestrzenną gminy, określoną w studium – mówił na posiedzeniu komisji rewizyjnej 15 kwietnia burmistrz. Obszar, gdzie poprowadzono wodociąg jest dziś określony jako teren leśny. Charakter działek, należących do rodziny Wiązka, do których poprowadzono wodociąg, mógłby się zmienić po uchwaleniu nowego studium, którego projekt na terenach w Pecnej dopuszcza usługi w zieleni. Do dziś jest to jednak jedynie projekt, a procedura związana z nowym dokumentem przeciąga się już ósmy rok. Nadal nie jest pewne, czy na działkach rodziny radnego kiedykolwiek będzie możliwa zabudowa. Wodociąg w lesie kosztował Aquanet około 250 tysięcy złotych, budowa kanalizacji miała pochłonąć kolejne 2 miliony. Utwardzona wysokiej jakości tłuczniem droga leśna wzdłuż wodociągu. Ocena artykułu: (Głosujących: 9)
prędzej słoń przejdzie przez ucho igielne